Schleich 13 742 klacz haflinger

Hej, co tam, jak wam życie mija?
Cierpię na chorobę powszechnie zwaną lenistwem lub szkołą. Wracam i nie chce mi się kompletnie nic. Ba, nawet to że siedzę przed kompem niekoniecznie oznacza że chce mi się robić cokolwiek więcej poza pisaniem na discordzie czy innym komunikatorze...
Aczkolwiek pierwszy plakat na ten rok szkolny zaliczony, mianowicie na akcje czytania książek S. Kinga. Wysłałam w 3 wersjach i ewentualnie mogę pokazać wersje która zostanie zatwierdzona, nauczycielka zachwycona, ale nie chwalę się bo ja nie uważam swoich prac za dobre. No cóż do końca technikum jeszcze parę latek zostało ale coraz poważniej myślę nad grafiką komputerową jako kierunkiem studiów.
Wróciłam do grania na pbf'ach, dla niewtajemniczonych play by forum, rozgrywka fabularna prowadzona na forum w sposób opisywania tego, co robi nasza postać, tak w mocnym skrócie, w sumie to i rodzaj "role play'a". Dobry trening pisania. Gdyby ktoś był tego typu grą to mocno polecam to forum bo choć jestem krótko to już bardzo mi się podoba ♥ klik. Znaleźć mnie można pod nickiem Alice Reve.
Kupiłam też karnet na weekend, 7-8 października na PGA+Stars4fans :D

A teraz przechodząc do figurki:


Klaczka ogólnikowo jest ładna, poza raczej poprawna. Ma plecioną grzywę i ogon, które akurat u tego modelu mi się podobają. Szkoda tylko, że gumki na grzywie nie są pomalowane.


Pysk, szyja, górne partie nóg (te wchodzące już w kłodę) są mało szczegółowe - są to największe wady modelu. Maść jest poprawna.


Detali pyska jest naprawdę mało. Oko do tego oczywiście niestety całe czarne.



Plecenie ogona jest dość ciekawe - od góry warkocz z kwiatowym dodatkiem. Zdecydowanie przypadło mi to do gustu.


Figurka nosi u mnie imię Tarinka. Ma zaznaczone strzałki i płeć.



Haflingerka ma jako tako zaznaczoną klatkę piersiową, niestety sanek jej już brak.


Fajnie wygląda z jeźdźcem :) zdjęcia stare











Co o niej sądzicie? Może najbardziej szczegółowa nie jest, ale ma swój urok.

Zapomniałam się też pochwalić takim małym osiągnięciem ^^


Powstała też i recenzja Lakeviewa w wersji filmowej. Wiem że są w niej błędy, będę je poprawiać w kolejnych filmach tego typu.



Pozdrawiam ^^

Komentarze

  1. Ja ją mam i muszę powiedzieć, że w odróżnieniu od innych modeli, to ta jest za sztuczna, za mało jest tych detali... To tak, jakby dać na rynek film, którego scenariusz nigdy nie został dokończony, historia nie ma końca i jest sztuczna. A ten model jest bardzo podobny, za bardzo lalusiowy, jak to ujmę.
    Lecz maść ma bardzo ładną, taka brzoskwiniową. :)
    Jestem przekonana w wielu procentach, że jeszcze tu zawitam, ja Ci życzę samych sukcesów w roku szkolnym i blogowaniu, i zapraszam do mnie - blogomoichzainteresowaniach.blogspot.com
    Życzę miłego dnia!
    Emma ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jąi to jeden z moich ulubionych modeli ❤ śliczne fotki ci wyszły. Jejku mnie też sie nic nie chcę masakra 8 kartkówek tygodniowo poszaleli?! Dobrze, że już weekend. Grafika komputerowa zawsze mnie to ciekawiło chociaż nwm czy dałabym sobie radę za to moja koleżanka bardzo się tym interesuje.
    Pozdrowionka! Czekam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz motywuje do dalszej pracy. Miło, jeśli zostawisz po sobie ślad :)